Sernik na zimno limonkowo – miętowy

green jelly logoSkładniki:

Masa twarogowa:

1 kg twarogu homogenizowanego

1 tabliczka białej czekolady

2 limonki

1 paczka żelatyny

pół szklanki cukru pudru

zielony barwnik spożywczy

Galaretka:

2 saszetki zielonej herbaty

1 paczka żelatyny

kilka gałązek świeżej mięty

1 litr gorącej wody

3 łyżki cukru

 

 

Wykonanie:

Galaretka:

2 zielone herbaty i gałązki świeżej mięty zalewam 1 litrem wrzącej wody i odstawiam na kilka minut do zaparzenia. Napar przecedzam i dodaję do niego cukier, żelatynę i odrobinę barwnika (barwniki są bardzo intensywne dlatego używam ilości porównywalnej do jednej szczypty). Całość mieszam aż do rozpuszczenia żelatyny, następnie przelewam do naczynia w którym galaretka stężeje. Następuje to po około dwóch godzinach w lodówce.

 

Masa twarogowa:

Zaczynam od ucierania twarogu i cukru na gładką masę. Robię to przez kilka minut przy pomocy miksera, następnie dodaję sok z dwóch wyciśniętych limonek i dalej ucieram. Do szklanki wlewam gorącą wodę (do połowy) i rozpuszczam w niej żelatynę, mieszam intensywnie aż do całkowitego rozpuszczenia, w razie potrzeby dodaję jeszcze odrobinę wody. Tak rozpuszczoną dodaję do masy twarogowej i mieszam. Białą czekoladę kroję na kosteczki wielkości około 5 mm i dodaję do masy razem ze szczyptą zielonego barwnika. Moja ulubiona masa ma po wymieszaniu kolor pistacjowy. Tak otrzymaną masę wlewam na stężałą galaretkę i odstawiam do lodówki na około trzy godziny. Po tym czasie sernik jest gotowy.

Jeżeli deser oprócz tego że jest słodki, może być jeszcze przyjemnie orzeźwiający to ten z pewnością taki jest.